Javascript Menu by Deluxe-Menu.com
Poezja i proza - Portal Literacki
  Zarejestruj się Strona główna  ·  Twoje konto  ·  Wyślij tekst  


Dzieła wybrane
· Dama i muzyk / wiersz / *
· Fraszki * *
· MUZYKA SFER NIEBIESKICH / SF /*
· 'CIEŃ TOWARZYSZA MÜNCHHAUSENA /feliecenzja z Suworowa/ * *
· Teoria przenikania /wiersz/ *

[ Dzieła wybrane ]

Nowe recenzje

· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
· OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina
· MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna
· DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz
· I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna
· INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert
· OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita

[ RECENZJE ]


- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne

Przeszukaj stronę



ZAPRENUMERUJ
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail.

NA FORUM
Przeszukaj forum
 
[ Index ]
Ostatnie posty

Anonimowe komentarze - 2010-09-02 20:33Anonimowe komentar...
18 NUMER CEGŁY - ZBIERAMY TEKSTY - 2010-08-25 23:1618 NUMER CEGŁY - Z...
pijawka  - 2010-08-22 21:14pijawka ...
Literatura i umysł - 2010-08-22 17:34Literatura i umysł...
Magazyn Cegła na wakacje - 2010-08-21 16:04Magazyn Cegła na w...
Szukam autora tekstów piosenek - 2010-08-19 22:14Szukam autora teks...
SATYRYCZNY PIĄTEK - 2010-08-16 22:02SATYRYCZNY PIĄTEK...
Dziekuję - 2010-08-15 23:32Dziekuję...
No to się pochwalę, można? - 2010-08-08 00:45No to się pochwalę...
Rewolucja na Rynku Wydawniczym. Artyści niezależni w cenie - 2010-08-01 16:17Rewolucja na Rynku...

Powered by: Splatt Forum V 4.4.0!


REKLAMA



WSPÓŁPRACA













Liryka: TURNUS /wiersz z sanatorium/*
Wysłano dnia 09-05-2004 o godz. 21:05:13.

Poezja Autor: malaM

tuż przy krawędzi zmierzchu wierczór rżnie
w śliczną melodię na kurzej łapce
a ja w ledwie zielonej trawie z zadęciem
patrzę się księżycowi w okrągły tyłek
i nawet miejscowość opodal to jakieś zadupie-zdrój

jutro sobota jak bańska mydlana pęknie
na dancingu wśród leciwych anielic
zżeranych zazdrością pudrowanych pudeł
dam o pewnym statusie zwiędłych piersi
wypchanych watą dekoltów i zatuszowanym
mdłym powiewem przetrawionego potu

tak smutno mi i plugawie o tym myśleć
odwracam się więc dupą do księżyca
jem świeży szczaw
pierwszy w tym roku



 
Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.33
Głosów: 6


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Wersja do druku Wersja do druku


"Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 12 | Szukaj
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

R E K L A M A

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: TURNUS /wiersz z sanatorium/ (Ocena czytelników: 1)
przez ostry (ostryrpg@wp.pl) dnia 10-05-2004 o godz. 02:14:11
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
FANTASTYCZNIE.To jest majstersztyk,prawdziwa poezja.Z takim polotem,humorem i to wszystko doprawione szczyptą delikatnej wulgarności...W poezji szukam wyciętych,wyrwanych Bogu chwil,ten wiersz taki jest.Bezpośredni,prawdziwy...Przez moment patrzyłem Twoimi oczyma(chyba) i o to chodzi.

bardzo w mój gust.

Dziękuje bardzo malaM(szczególnie za okrągły tyłek księżyca i wyobrażenie anielic).

Pozdrawiam serdecznie

i gorąco uśmiecham:]



Re: TURNUS /wiersz z sanatorium/ (Ocena czytelników: 1)
przez fircyk dnia 10-05-2004 o godz. 04:26:57
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://leonid-andrejew.blogspot.com/
Czyżby nic się nie zmieniło w zachowaniach kura-cjuszy ? ;)

Zupełnie jakbym tam był.




Re: TURNUS /wiersz z sanatorium/ (Ocena czytelników: 1)
przez mia (fruwam@poczta.onet.pl) dnia 10-05-2004 o godz. 17:26:21
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
hehe. Mój sąsiad Bronek Pach, jak się nasluchal pod sklepem na wsi, co się w sanatoriach wyprawia - obstalował u soltysa auto i pojechał znienacka do Wandzi swojej do Kudowy_zdrój, gdzie udała się, by zdrowie podreperować. Trafil na wieczorek zapoznawczy. Wandzi aż nie poznał, taka była odstawiona, letko na rauszu i jak potem wspominal - " przyciskała się do jakiegoś łysego kutafona" jak gwóźdź do magnesu". W trymigi ją zabrał:))



kapitalny tekst:)



Re: TURNUS /wiersz z sanatorium/ (Ocena czytelników: 1)
przez Dionizos11 (Dionizos11@interia.pl) dnia 10-05-2004 o godz. 18:13:59
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Na mnie wiersz robi komiczne wrażenie , a konkretnie ostatnia strofa . Która to nagle rzuciła mi do głowy wizje peela , który jest jakimś czworonogiem i sobie szczawik zjada , przy tym parskając sarkazmem , który się ze smutku bierze . Niestety od tej wizji nie mogę się uwolnić :))) Choć wiem , że wiersz jest o czymś innym .



Re: TURNUS /wiersz z sanatorium/* (Ocena czytelników: 1)
przez kolec dnia 16-01-2008 o godz. 20:26:17
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
majstersztyk , ale strasznie bębni w puderniczkę....





Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

AntySpam | Walcz ze spamem! Kliknij tutaj!


PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.

Twoja strona na wyciągnięcie ręki