| Autor | Dyskusja ( Ilośc odpowiedzi: 106 ) |
| Karamazov |
Napisane 17-07-2010 at 23:22   :: :: |


Zarejestrowany : 11-07-2010
Posty : 15
Punkty: 153
OFF-Line
|
Przeglądałem tak sobie forum i pojawiło sie pytanie czy publikacja tekstu (dajmy na to całości a nie tylko fragmentów) na portalu nie przekreśla później możliwości normalnego wydania.
Wg mnie nie przekreśla - ale często wydawnictwo wymagać będzie wtedy usunięcia tekstu z portalu.
I tutaj małe pytanie: Popieram zasadę portalu, że raz opublikowany tekst nie może być zmieniony ani usunięty. To zapewnia pewną spójność i koherentość treści, tworzy bogate archwium literackie itd.
Ale jak się do tego mają kwestie prawne? W zasadzie, jak mi się prima facie zdaje - by odmówić autorowi usunięcia tekstu o który wnosi, między portalem a użytkowaniem musiałaby być podpisana umowa licencyjna na określony czas (czy też na wieczny czas..). To już jest mocno wątpliwe w świetle prawa autorskiego.
Czy macie może już takie analizy prawne? Bo jak nie lub niezbyt szczegółowe (komentarze, orzeczenia, praktyka) to pewnie w tej kwestii przeprowadzę kwerendę, bo problem, kiedyś, może okazać się dość istotny...
pozdrawiam
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| chkargas |
Napisane 17-07-2010 at 23:48   :: :: |


Zarejestrowany : 23-12-2005
Posty : 384
Punkty: 22366
OFF-Line
|
http://www.portalliteracki.pl/modules.php?mop=modload&name=Splatt_Forums&file=viewtopic&topic=1600&forum=1
http://www.portalliteracki.pl/modules.php?mop=modload&name=Splatt_Forums&file=viewtopic&topic=1626&forum=1
Czytaj powoli i uważnie!
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| Karamazov |
Napisane 18-07-2010 at 00:11   :: :: |


Zarejestrowany : 11-07-2010
Posty : 15
Punkty: 153
OFF-Line
|
Dzięki, poczytam, ale już widzę, że większość tam wypowiedzi bardzo mocno niemerytorycznych i dużo nieuprawnionych analogii czynionych przez laików.
Piszę to jako prawnik, choć nie specjalista z pr aut..
pozdr
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| Karamazov |
Napisane 18-07-2010 at 00:17   :: :: |


Zarejestrowany : 11-07-2010
Posty : 15
Punkty: 153
OFF-Line
|
W drugim wątku już lepiej.
Poczytam.
Swoją drogą zdarzały się takie przypadki kiedyś ktoś cofał licencję zmuszany przez wydawcę?
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| Karamazov |
Napisane 18-07-2010 at 00:40   :: :: |


Zarejestrowany : 11-07-2010
Posty : 15
Punkty: 153
OFF-Line
|
Poczytałem..może nie wszystko ale opinię juz mam.
Swoją drogą stanowisko Admina - tak pragmatyczno - potoczne może i do (częściowego) zaakceptowania, prawnie oczywiście nie.
zdrvia
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| chkargas |
Napisane 18-07-2010 at 00:44   :: :: |


Zarejestrowany : 23-12-2005
Posty : 384
Punkty: 22366
OFF-Line
|
Dla uniknięcia wątpliwości, pierwszy link wkleiłem głównie, żebyś przeczytał ostatnią wypowiedź autorstwa Łukasza Stadnickiego, jest on bowiem, właścicielem portalu (stąd możesz zaobserwować, że jedyne wypowiedzi "edytowane" są właśnie przez niego). W drugim wątku też się wypowiada, warto zwrócić uwagę na jego wypowiedzi. Jest też trzeci wątek założony przez Cegłę, z którego przekleiłem części wypowiedzi by założyć ten drugi zapodany wątek, ale nie chce mi się go szukać, tym bardziej, że został on mocno okrojony i przeredagowany przez właściciela strony.
Ciekaw jestem Twoich prawniczych konkluzji po dokładnym przeczytaniu i bliższym zapoznaniu się z prawem autorskim, zanim oczywiście i ten wątek zostanie zamknięty.
Inna sprawa, że może warto przypomnieć tutaj o obietnicach przeredagowaniu regulaminu przez właściciela strony?
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 11:23   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
19.07.2010
W związku z brakiem satysfakcjonującej odpowiedzi na kierowane przeze mnie do Łukasza Stadnickiego uprzejme prośby, zmuszony jestem skorzystać z tej drogi komunikacji.
ŻĄDAM USUNIĘCIA Z ZASOBÓW PORTALU FABRICA LIBRORUM WSZYSTKICH TEKSTÓW MOJEGO AUTORSTWA.
Jest oczywiste, że Ł. Stadnicki wykorzystuje FL do promocji prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, czyli de facto czerpie pośrednio zyski z upubliczniania cudzych utworów, przesyłanych nieodpłatnie (http://literacka.totu.pl/pages/ , http://allegro.pl/my_page.php?uid=302890).
To wyjaśnia powód, dla którego pan Stadnicki z takim uporem trwa przy sformułowanej przez siebie zasadzie nieusuwalności tekstów (np. http://www.portalliteracki.pl/modules.php?mop=modload&name=Splatt_Forums&file=viewtopic&topic=1626&forum=1&start=22), mimo że w sposób oczywisty narusza ona Ustawę o prawie autorskim (co najmniej art. art. 17, 46, 53, 56 i 78, http://lex.pl/akt_prawny/?akt=Dz.U.2000.80.904.html). Przewidzianą w Ustawie sankcję za tego typu działanie stanowi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienie wolności do roku (art. 115 ust. 3), a sprawa rozpoznawana jest przez sąd nie później niż w ciągu trzech dni od dnia złożenia wniosku przez mającego w tym interes prawny (art. 80).
Podejmowane przez pana Stadnickiego próby przesunięcia odpowiedzialności za portal (w tym usuwanie tekstów) na Redakcję są nieprzekonujące, zważywszy choćby dotychczasowy wpis pod adresem http://www.portalliteracki.pl/modules.php?name=FAQ&myfaq=yes&id_cat=1&categories=O+WITRYNIE
To nie Redakcja, a pan Stadnicki ma interes (ekonomiczny) w przywłaszczaniu sobie cudzych tekstów. Redakcja na pewno nie będzie skłonna stawić się w tej sprawie przed sądem jako strona sporu.
Przekonanie pana Stadnickiego o własnej bezkarności za łamanie prawa opiera się na założeniu, że żaden z poszkodowanych autorów nie zdecyduje się skierować sprawy na drogę sądową. Na podobnym założeniu opierają swoje poczucie bezkarności np. mężowie maltretujący po pijanemu swoje żony.
Nie widzę powodu, aby w jakimkolwiek stopniu wspierać prowadzoną przez pana Stadnickiego działalność gospodarczą. ŻĄDAM USUNIĘCIA Z FABRICA LIBRORUM WSZYSTKICH MOICH TEKSTÓW NAJPÓŹNIEJ DO DNIA 20.07.2010 r. I ZAKAZUJĘ PUBLIKOWANIA ICH GDZIEKOLWIEK INDZIEJ W INTERNECIE. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu wystąpię na drogę sądową.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| chkargas |
Napisane 19-07-2010 at 11:45   :: :: |


Zarejestrowany : 23-12-2005
Posty : 384
Punkty: 22366
OFF-Line
|
Cieszę się, że coraz więcej osób się powoli budzi z letargu. Bardzo uprzejmie proszę o informowanie o dalszych postępach i losach, byłbym dozgonnie wdzięczny.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 12:02   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
Christosie, prawo kaduka nie może nami rządzić. To poniżej naszej godności. Nieprawdaż?
Pozdrawiam, a.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| fircyk |
Napisane 19-07-2010 at 12:06   :: :: |


Zarejestrowany : 02-05-2002
Posty : 1261
Punkty: 15845
ON-Line
|
Ale czad. Musi syćko bez tom pogode. Trza capecke pszeciwsłonecnom z kuferka wyciongnońć. Albo beretke jakomsiś z jantenkom, coby na dobrej fali łodbierać.
hej!
|
|
|
  Profil
www
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 12:16   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
Fircyku, tego się już nie da obrócić w żart. Sprawa jest zbyt poważna i doskonale zdajesz sobie z tego sprawę.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 12:18   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
Quote:
|
18-07-2010 at 00:40, Karamazov :
Poczytałem..może nie wszystko ale opinię juz mam.
Swoją drogą stanowisko Admina - tak pragmatyczno - potoczne może i do (częściowego) zaakceptowania, prawnie oczywiście nie.
zdrvia
|
|
Karamazov, czy mógłbyś na użytek właściciela Portalu oraz (z pewnością) licznych zainteresowanych rozwinąć "prawnie oczywiście nie"?
Dzięki,
alive
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| fircyk |
Napisane 19-07-2010 at 12:38   :: :: |


Zarejestrowany : 02-05-2002
Posty : 1261
Punkty: 15845
ON-Line
|
Nareście żem sie docekoł - bede znany na caluśkim świecie. Dzięki Ci Effendi Stadnicki.
Gratulacje pszyjmuje pod jadresem www.portalliteracki.pl - Forum.
|
|
|
  Profil
www
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 13:36   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
Fircyku, Ł. Stadnicki napisał mi: "liczy się decyzja redakcji", wskazując, kto miałby być strona pozywaną. Czy to Ty jesteś Redakcja? Bo jeśli tak, to usuń po prostu te teksty i będzie po sprawie. Nie wierzę, że Ty także masz w pogardzie prawa autorskie.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| Karamazov |
Napisane 19-07-2010 at 13:49   :: :: |


Zarejestrowany : 11-07-2010
Posty : 15
Punkty: 153
OFF-Line
|
Witam,
Wydaje mi się, że sprawa stawiana jest zbyt ostro..
Przecież właściciel portalu i jego zespół zrobili dużo dobrego dla stworzenia w sieci podobnego miejsca, a zyski z tego powodu osiągane raczej nie są oszałamiające (w szczególności nic nie wskazuje na to, żeby właściciel portalu handlował np. na allegro tekstami użytkowników portalu - być może sprzedawał tam tylko po prostu książki z normalnego obiegu, bo prowadzi też księgarnie internetową).
Tak więc nie doszukiwałbym się tu jakiegoś wielkiego spisku i żerowaniu na tekstach użytkowników. Podkreślam jeszcze raz, że założenie i prowadzenie takiego portalu jest mówiąc prosto czymś fajnym i...dla użytkowników darmowym. Tak więc wysyłać swoje teksty powinniśmy być jednak właścicielom za coś wdzięczni.
Nie zmienia to faktu, że przyznawanie sobie prawa do przetrzymywania tekstów "do śmierci" wydaje się sprzeczne z polskim prawem.
Kwestia prawna.
Niestety nie mam czasu teraz wnikliwiej zająć się sprawą, ale jak mi się zdaje właściciel portalu nabywa licencję na przesyłane nań utwory z chwilą przesłania utworu (zaakceptowania regulaminu).
Nie może być to licencja wyłączna ani przenesienie autorskich praw majątkowych do utworu, gdyż obie te czynności prawne wymagałyby formy pisemnej pod rygorem nieważności, która w tym przypadku oczywiście nie jest spełniona.
Z brzmienia dwóch artykułów ustawy":
Art. 68. 1. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, a licencji udzielono na czas nie oznaczony, twórca może ją wypowiedzieć z zachowaniem terminów umownych, a w ich braku na rok naprzód, na koniec roku kalendarzowego.
2. Licencję udzieloną na okres dłuższy niż pięć lat uważa się, po upływie tego terminu, za udzieloną na czas nie oznaczony.
Wynika z tego implicite IMHO, że nie jest możliwe udzielenie licencji "na zawsze". Może być tylko na czas oznaczony lub nie oznaczony. W danym przypadku wydaje się, że należy przyjąć możliwość wypowiedzenia na rok naprzód.
Mogę się mylić, nie mam w tej chwili dostępu do pogłębionych komentarzy..
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| fircyk |
Napisane 19-07-2010 at 13:51   :: :: |


Zarejestrowany : 02-05-2002
Posty : 1261
Punkty: 15845
ON-Line
|
Nie mogę, bo stracę szansę na "bycie wielkim", a jestem - dzięki Ł.Stadnickiemu
i publikacjom na Jego Prywatnym Portalu. Beretke mom, a tu nima zadnej buzy.
|
|
|
  Profil
www
Cytat
|
| flamenco |
Napisane 19-07-2010 at 14:25   :: :: |


Zarejestrowany : 21-07-2009
Posty : 52
Punkty: 3159
OFF-Line
|
Z całym należnym szacunkiem, Fircyku, ale jednak.. jeśli jesteś tak bezsilny i niesamodzielny decyzyjnie, to może po prostu wrzuć na luz, zamiast robić z siebie pajaca i ujmować powagi dyskusji. Bo w zasadzie tylko o tym Twoje tu """wpisy""" świadczą - wygląda to, jakby jakaś blond-hostessa usiłowała biustem odciągnąć rozrywkowo uwagę petenta pod nieobecność szefa. Taka rola chyba średnio Ci przystoi, nie uważasz?
Też z żywym zainteresowaniem czekam na rozwój wypadków ws. tekstów Alive. Uważam, że po wykorzystaniu przez Niego wszystkich możliwych dróg dla próby skontaktowania się z Właścicielem (i Redakcją) witryny, należy Mu się przynajmniej szczątkowa forma szacunku w postaci podjęcia merytorycznego dialogu. To zazwyczaj jest śmieszne do czasu. Do czasu, w którym samemu się stanie przed "świętą ścianą ignorancji".
Uszanowania.
|
|
|
  Profil
Email
Cytat
|
| fircyk |
Napisane 19-07-2010 at 14:35   :: :: |


Zarejestrowany : 02-05-2002
Posty : 1261
Punkty: 15845
ON-Line
|
Dobra. Idę się wyspowiadać i na cmentarz - poprosić Tatę o upoważnienie na podejmowanie samodzielnych decyzji. Również z szacunkiem i bez pajacowania.
Nie znoszę narzucania czegokolwiek. Nie jestem w LWP - na szczęście już nie podlegam
żadnym kapralom.
|
|
|
  Profil
www
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 15:32   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
Karamazov, bardzo Ci dziękuję za wyjaśnienia.
Czytałeś ostatnio dyskusję na Forum FL o respektowaniu tu prawa autorskiego, więc wiesz, jak to respektowanie wygląda. Ja nie odbieram zasług Redakcji Portalu: nie zgadzam się jedynie na uzurpowanie sobie przez jego właściciela prawa do własności cudzych tekstów. I zamierzam dojść tego przed sądem. Ostro? Niech będzie, że ostro. Czy zauważyłeś jakąś skłonność do otwartej dyskusji po stronie pana Stadnickiego? Kulturalne, polubowne i dżentelmeńskie rozwiązania (których jestem zwolennikiem) niestety nie wchodzą w tym przypadku w grę.
Właściciel Portalu rzeczywiście wykorzystuje go marketingowo do promowania swojej firmy, czego dowody można znaleźć w Internecie pod adresami, które już podałem (http://literacka.totu.pl/pages/ , http://allegro.pl/my_page.php?uid=302890). TO JEST EWIDENTNE NARUSZENIE PRAWA. Żeby była jasność: nie domagam się od pana Stadnickiego żadnego wynagrodzenia, domagam się, aby zwolnił z bezprawnego aresztu moje teksty. Tego samego oczekują liczni obecni tu Autorzy, żywotnie zainteresowani rezultatem tej (niechcianej przeze mnie) przepychanki.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| Karamazov |
Napisane 19-07-2010 at 15:45   :: :: |


Zarejestrowany : 11-07-2010
Posty : 15
Punkty: 153
OFF-Line
|
No, masz sporo racji. Nie ma za co dziękować, nie gwarantuję, że moja wykładnia jest poprawna.
To nie moja sprawa, ale co szkodzi zapytać: dlaczego już nie chcesz by Twoje teksty tu wisiały?
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| alive |
Napisane 19-07-2010 at 16:41   :: :: |


Zarejestrowany : 21-08-2009
Posty : 25
Punkty: 669
OFF-Line
|
Może to naiwne, ale ... dla zasady i dla zwycięstwa sprawiedliwości. Nie można się zgadzać na dyktat prawa kaduka. Wierzę za profesorem Bartoszewskim, że warto być przyzwoitym i warto nieprzyzwoitość zwalczać.
Początkowo (10. lipca) zwróciłem się do Redakcji z prośbą o usunięcie dwóch tekstów. Brak odpowiedzi. Potem spytałem mailowo Desa (10.07), do kogo mam się zwrócić w tej sprawie. Brak odpowiedzi. Następnie wysłałem kilka maili na adres właściciela FL, Ł. Stadnickiego. Brak odpowiedzi. Próbowałem się dodzwonić na nr firmy p. Stadnickiego w godzinie "kontaktowej" podanej na stronie Literackiej. Bez skutku. Odpowiedź od p. Stadnickiego nadeszła dzisiaj. Brzmiała: "Moje słowo nie ma nic do rzeczy, liczy się decyzja redakcji". Wynikałoby z tego logicznie, że p. Stadnicki chce, abym pozywał za naruszenie przez niego prawa członków Redakcji.
Cenię wiele obecnych tu osób. Ale nie chcę mieć nic wspólnego z tak zarządzanym miejscem. Z miejscem, w którym rządzi bezprawie.
|
|
|
  Profil
Cytat
|
| chkargas |
Napisane 19-07-2010 at 16:50   :: :: |


Zarejestrowany : 23-12-2005
Posty : 384
Punkty: 22366
OFF-Line
|
Redakcja niestety niczego nie może w tej sprawie zrobić. Kiedy mogła, jeden z członków redakcji o nicku Blackgrzywa wywalił teksty UnaBubera za prośbą ostatniego, za to dostał ostrą reprymendę od strony właściciela (nie wiem czy nadal występuje formalnie jako admin, ale raczej sam zrezygnował z tej funkcji, nie on jeden zresztą odkąd było ogłoszone nowe rzekome gremium redakcji jakiś czas temu) i w efekcie Ł.S odebrał redaktorom możliwości usuwania tekstów z panelu sterowania. Niech więc nie kłamie i nie pieprzy od rzeczy.
|
|
|
  Profil
Cytat
|